Paśnik przy żłobie

 No już, już, już. Dość, wystarczy już tego świętowania, bo naprawdę.

 Okres przedświąteczny minął nam jak zwykle w biegu – a mnie w biegu z przerwami na siku co 5 minut – bo jeszcze trzeba załatwić to i tamo a jutro Wigilia. A my prezentów dla rodziny zero. No więc polecieliśmy przed siebie, Dziubas energicznie, ja trochę jak kulawy pingwin, ale cel został osiągnięty. Co więcej, nawet prezenty okazały się trafione i nikt nie zgłosił reklamacji. Ponadto nasze rodziny były wniebowzięte, bo oto ja, w postaci wielorybiej, zeżarłam wszystko co tylko się dało.

 Matki były zachwycone! Podziw wręcz unosił się w powietrzu kiedy pochłaniałam potrójne porcje jedzenia i jeszcze kazałam sobie zapakować NA WYNOS!

 Zadowolony był też Dziubas wyznający zasadę „Jedzenie Bez Resztek”, bo w ciągu tych kilku dni lodówka faktycznie nam opustoszała.

 Z dumą głaszcze mnie po baloniku nazywając go Kandziołkiem i cieszy się jakim jestem Paśnikiem! Bo od dłuższego czasu woła do mnie w domu „Paśniczku”, mówi, że będzie mnie pasł bo tak trzeba i każe sobie robić Paśniczankę, czyli specjalną wersję herbaty z miodem i cytryną.

 Na moje protesty i próbę zastosowania taktyki nakarmienia tak dla odmiany jego, kazał mi  „pójść i dokonać aktu samoupasienia”.

Niedługo będą mnie wyprowadzać z domu dźwigiem. Przez okno.

I chociaż podobno wcale gruba nie jestem, to czuję się jak dorodny waleń po obfitej uczcie w McDonaldzie.

Wyglądam wiosny z utęsknieniem żeby w końcu powitać Bobasa na świecie, zarzucić obcisłe dżinsy i pogalopować kilka razy dookoła domu. Tylko dlatego, że mogę.

 A dziś bez najmniejszego problemu zmieściłam się w ciążowe spodnie pożyczone od T., które jeszcze w październiku sięgały mi po pachy i były 50 rozmiarów za duże.

 Chyba nie zjem już nic do końca ciąży…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s